Koncert w NFM 26.04.2026 r.

W niedzielne popołudnie członkowie Towarzystwa Oświatowego Ziemi Dzierżoniowskiej wybrali się do Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu na koncert połączonych orkiestr Il GIARDINO ARMONICO I KAMMMERORCHESTER BASEL oraz sopranistki LILIT DAVTYAN.
Koncert poświęcony był muzyce JOSEPHA HAYDNA  a poprowadził go włoski dyrygent GIOVANNI ANTONINI.
W programie  znalazły się następujące utwory kompozytora:

    1. Symfonia D-dur Hob.I:96 „Cud”
    2. Recytatyw i aria z opery Orfeusz i Eurydyka
    3. Recytatyw i aria z opery Lisola disabitata
    4. Aria z opery Armida
    5. Symfonia C-dur Hob. I:97

GIOVANNI ANTONINI to  jeden z najbardziej rozpoznawalnych interpretatorów muzyki Haydna. Jest założycielem orkiestry IL GIARDINO ARMONICO (od 1985 r.) oraz głównym dyrygentem gościnnym KAMMMERORCHESTER BASEL. Wraz z tymi zespołami muzyki dawnej i klasycznej realizuje projekt HAYDN 2032. Celem tej współpracy jest nagranie i wykonanie wszystkich symfonii kompozytora, często przy wykorzystaniu instrumentów historycznych.
Podczas koncertu w NFM muzycy połączonych orkiestr grali właśnie na takich historycznych instrumentach. Gra się na nich nieco inaczej, np. w pozycji stojącej (skrzypce), co sprzyja niespotykanej ekspresji ciała grających muzyków (już wiem skąd ta ekspresja na koncertach rokowych😃). Mają one  też nieco inne brzmienie ..moim zdaniem bardziej głębokie.. Nieczęsto mamy okazję zobaczyć i usłyszeć  grę na takich instrumentach. To niezwykłe przeżycie, posłuchać jak ta muzyka kiedyś brzmiała.
Niezwykła była również armeńska solistka Pani LILIT DAVTYAN (członkini zespołu Deutsche Oper Berlin), jej ciepły sopran koił duszę. Pięknie wykonywała arie ale również pięknie wyglądała na scenie. Estetyczne wrażenia się potęgowały. Świetnie, że tekst arii był tłumaczony, więc można było zrozumieć i poczuć rozterki Bohaterki, co dodatkowo pogłębiało odczucia. 
Niestety, opery najstarszego z klasyków wiedeńskich, w odróżnieniu od jego symfonii, są dziś nieco zapomniane (choć kiedyś arie tego kompozytora śpiewała sama  Maria Callas).
No i Dyrygent GIOVANNI ANTONINI… klasa sama w sobie, pełen pasji, miłości do muzyki i muzyków. Włoski temperament i pasję czuło się w każdej nucie prowadzone przez niego orkiestry. Te emocje udzielały się również nam – widzom i słuchaczom. Emocje nie mniejsze niż na wielkich koncertach.
Emocje i miłość Haydn pokazał nam w Symfonii C-dur, gdzie wplótł cytaty z opery Mozarta „Cosi fan tutte”, jako hołd dla zmarłego Przyjaciela.
Piękny koncert, piękna muzyka, piękne wykonanie, niepowtarzalne emocje. 
Zrozumiałam co znaczy talent, pasja i miłość... do muzyki i do człowieka – bo ich oderwać od siebie nie sposób. Rodzą się z nich rzeczy niezwykłe a świat staje się lepszym.
Po koncercie nagrodziliśmy artystów gromkimi brawami. Miło było patrzeć jak Dyrygent dziękuje Orkiestrze i Solistce a Muzycy sobie za piękny czas…

Iwona Bilińska

 

Powrót do Wydarzenia 2026