Królewska Kolacja na cztery ręce
Wakacje, wakacje a my grupa przyjaciół z Towarzystwa Oświatowego Ziemi Dzierżoniowskiej już bardzo tęskniliśmy za koncertem.
I mamy to, 4 września gościliśmy w Filharmonii Sudeckiej w Wałbrzychu. Koncert pt.”Królewska kolacja na cztery ręce” był inauguracją 49. sezonu artystycznego, którego hasłem jest „Wdech / Wydech. Terytorium dźwięku.”
Nową dyrektorką Filharmonii Sudeckiej została Pani Joanna Kawalec zastępując Panią Agnieszę Franków-Żelazny. Pani Joanna jest absolwentką Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Wrocławskiego. Od dziecka gra na wiolonczeli i aktywnie śpiewa w chórach. Bardzo serdecznie przywitała wszystkich przybyłych gości a my odwzajemniliśmy się, witając głośnymi brawami.
Program był bardzo bogaty, orkiestra pod dyrekcją Pana Macieja Tomasiewicza wprowadziła nas w muzyczny nastrój. Koncert „Królewska kolacja na cztery ręce” został tak zatytułowany, ponieważ został ulożony na wzór wykwintnego wielodaniowego menu degustacyjnego. Zestawiono w nim absolutnie, historyczne przeboje z fascynującymi odkryciami XX wieku. Pokazano, że muzyka klasyczba to nie eksponat w muzeum, lecz żywa, pulsująca sztuka, w której mistrzowie awangardy potrafią prowadzić pasjonujący dialog z twórcami baroku czy klasycyzmu.
Cytując Pana Jakuba Karmelita z Biura Promocji i Organizacji Imprez Filharmonii Sudeckiej opowiem o koncercie: Jak mogłoby wyglądać spotkanie dwóch filarów baroku? Joanna Sebastiana Bacha i Georga Friedricha Handla, którzy tak naprawdę nigdy się nie spotkali. Urodzeni w 1685 roku, w odstępie zaledwie kilku tygodni i nieiwielkiej odległości od siebie, mieli podobne początki muzycznej drogi. Ich twórczość rozwijała się jednak w odmiennych kierunkach ale wzjajemnym szacunku i podziwie. Odpowiedż na to pytanie daje nam Paul Barzza właśnie w „Kolacji na cztery ręce”.
Jako pierwszy utwór usłyszeliśmy Muzyczną Ofiarę: Ricercar a 6 Johana Sebastiana Bacha, jest to sześciogłosowa fuga uznawana za szczyt Muzycznej Ofiary opublikowana w 1747 trzy lata przed jego śmiercią. Inspiracją do jej skomponowania była wizyta Bacha w Poczdamie na dworze Fryderyka II.
Król sam będąc flecistą i kompozytorem poprosił go o zaimprowizowanie fugi.
Drugi utwór to Muzyka królewskich ogni sztucznych:
I.Uwertura – Adagio, Allegro, Lentement, Allegro
II.Bourree
III.Pokój – Largo alla siciliana
IV.Radość- Allegro
V.Menuet I i Menuet II.
Kompozycja powstała w 1749 roku również na zamówienie króla, tym razem Jerzego Hanowerskiego w Wielkiej Brytanii. Utwór miał być oprawą muzyczną pokazu sztucznych ogni z okazji podpisania pokoju w Akwizgranie (1748).
Piękną niespodzianką był dla nas koncert na cztery ręce dwojga pianistów Pani Agnieszki Zahaczewskiej-Książek oraz Pana Krzysztofa Książka. Hommage a Paul Klee na dwa fortepiany i orkiestrę smyczkową Sandor Veress.
Utwór węgierskiego kompozytora XX wieku stanowiący dźwiękowy hołd i impresję inspirowną malarstwem modernistycznym Paula Klee.
Malarstwo przetłumaczone na muzykę to świetny pomysł skłania do refleksji i uruchamia wyobaźnię.
Wieczór po przerwie wieńczy Uwertura do Opery Semiramida Gioacchino Rossiniego i Symfonia nr 48 C-dur „Maria Teresa”
I.Allegro
II.Adagio
III.Menuetto:Allegro – Trio
IV.Finale:Allegro
Jak zwykle jesteśmy bardzo zadowoleni, że możemy korzystać z uczt muzycznych. Muzyka warta jest tego by grała nam w duszy i w sercu.
Platon napisał „Muzyka daje duszę wszechświatowi, skrzydła umysłowi, lot wyobraźni, a wszystkiemu życie".
Irena Kowal
Powrót do Wydarzenia 2026 II półrocze