Blue Flower

Spacer po Dzierżoniowie

  W dniu 19 VIII 2021 r. członkowie i sympatycy TOZD uczestniczyli w spacerze po Dzierżoniowie „Śladami Żydów” w ramach projektu "Ciekawi siebie i świata", który uzyskał dofinansowanie z budżetu Gminy Miejskiej Dzierżoniów. Spacer poprowadziła dr Anna Grużlewska na co dzień zajmująca się historią społeczności żydowskiej i autorka publikacji na ten temat, w tym „Dzierżoniów obrazem i słowem”, „Żydzi z prowincji. Świdnicki i Wałbrzyski Okręg Synagogalny 1812-1945” oraz „Polska Jerozolima 1945-1950”.

  Spotkanie uczestników miało miejsce przy budynku Centrum Seniora przy ul. Świdnickiej, który przed II wojną światową należał do żydowskiej rodziny Fleischerów, miejscowych fabrykantów. Początek spaceru został wybrany nieprzypadkowo, gdyż w pobliżu znajdują się także inne budynki należące kiedyś do żydowskich przemysłowców, willa Theodora Weyla, biała i czerwona willa rodziny Cohnów (w tej drugiej mieści się obecnie Muzeum Miejskie Dzierżoniowa) oraz pozostałości fabryki „Cohn Gebrüder”, która po wojnie funkcjonowała jako DZWUR, a następnie ZR „Diora”. Przewodniczka w tym miejscu opowiedziała o wpływie żydowskich fabrykantów na rozwój włókiennictwa w mieście pod koniec XIX w. oraz o przemianach ówczesnego Reichenbachu. Losy żydowskich rodzin, które należały do elity miasta stały się też pretekstem do przedstawienia historii wspólnoty żydowskiej, od ogłoszenia edyktu emancypacyjnego w 1812 r. do jej zniszczenia pod koniec lat 30. XX wieku. Nie zabrakło wątku tragicznych losów Żydów po dojściu A. Hitlera do władzy. Uczestnicy dowiedzieli się o prześladowaniach, pogromie „nocy kryształowej”, aryzacji majątków oraz rozpaczliwych próbach emigracji.

  Kolejnym przystankiem była pochodząca z 1875 r. synagoga przy ul. Krasickiego. Także tutaj uczestnicy mogli zanurzyć się w opowieści dotyczących społeczności żydowskiej, nie tylko tej przedwojennej. Ponownie powrócił temat pogromu z 1938 r. „nocy kryształowej” oraz wojennych losów budynku, z którego korzystała nazistowska organizacja młodzieżowa Hitlerjugend. Nie ruszając się z miejsca uczestnicy przenieśli się do historii powojennej. Naprzeciwko synagogi nadal znajduje się budynek, który zaraz po zakończeniu wojny stał się ważnym punktem, nie tylko na planie miasta, ale także całego Dolnego Śląska.  W 1945 r. w tej willi (przed wojną należącej do niemieckiej rodziny Lambertin) powstał i do 1946 r. funkcjonował Wojewódzki Komitet Żydów w Polsce (WKŻP). Założony przez wyzwolonych więźniów obozu koncentracyjnego Gross Rosen i jego filii był najważniejszą instytucją zajmującą się Ocalonymi z Holocaustu, którzy z różnych względów znaleźli się na Dolnym Śląsku. Dzierżoniów mimo, iż był tylko powiatowym miastem na krótko stał się głównym ośrodkiem życia żydowskiego na tym terenie, oprócz WKŻP znajdowały się tutaj także wojewódzkie struktury Towarzystwa Ochrony Zdrowia Ludności Żydowskiej (TOZ) i niektórych partii żydowskich. Żywe zainteresowanie uczestników zaowocowało pytaniami i wspomnieniami z tego okresu. Potem grupa zwiedzających podeszła pod pobliską kamienicę, także znajdującą się przy ul. Krasickiego, gdzie pierwotnie mieścił się żydowski Dom Kultury, a od 1950 r. siedziba Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów (TSKŻ). Wielu spośród starszych uczestników spaceru znało to miejsce i uczestniczyło w imprezach czy uroczystościach organizowanych przez TSKŻ. Przy okazji nie zabrakło wątku wydarzeń marcowych 1968 r., które doprowadziły do masowej emigracji polskich Żydów. Także w tym przypadku wielu pamiętało klimat i wydarzenia tamtych dni.

  W drodze do ostatniego punktu programu – cmentarza żydowskiego – grupa zatrzymała się w Rynku, aby posłuchać o tragicznych losach niemieckich Żydów, w tym rodziny Dancingerów i Hirschów. Podczas przejścia do oddalonego od centrum cmentarza przy ulicy Bielawskiej pojawiało się wiele pytań dotyczących zarówno historii, kultury czy religii żydowskiej. Na samym cmentarzu, istniejącym od 1826 r. i nadal służącym społeczności, przewodniczka opowiedziała o najstarszych macewach oraz o tym jak wiele o przeszłości Żydów mówią same kamienie nagrobne. Spacer zakończył się po przeszło dwóch godzinach, w czasie których można było dowiedzieć się o przeszłości miasta, które po wojnie nieprzypadkowo było nazywane „Polską Jerozolimą”.

AG

Powrót do Wydarzenia 2021

W galerii wykorzystano zdjęcia Lidii Szpalek (zdjęcia 01 - 06) oraz Ludwika Bobrowskiego (zdjęcia 07 - 18).