Blue Flower

Japonia czyli przyszłość jest już teraz

         
 Na pierwszym w nowym roku spotkaniu Klubu Podróżnika i drugim TOZD w bibliotece, gościła Maria Tyws. Prelegentka wielokrotnie opowiadała już w bibliotece o swoich wyprawach. Tym razem przyjechała na zaproszenie Towarzystwa Oświatowego Ziemi Dzierżoniowskiej, aby zrelacjonować swój wyjazd do Japonii.
Kraj kwitnącej wiśni był długo zamknięty na impulsy płynące z poza granic. Dopiero w połowie XIX w. Japonia otworzyła się na świat i w ciągu 100 lat osiągnęła status ogromnej potęgi na skalę globalną. Państwo azjatyckie - zdecydowanie górzyste i sejsmiczne - położone jest na 4 dużych wyspach i setkach małych wysepek. Japonię zamieszkuje 127 mln. ludzi. Jest to kraj bardzo bogaty, zurbanizowany, o dużej gęstości zaludnienia. Jedyny odczuwalny tam deficyt – to deficyt przestrzeni.
Japończycy są społeczeństwem kolektywnym. Indywidualizm nie jest tam akceptowany. Obowiązuje kamuflaż, ludzie muszą ukrywać swoje emocje, tłamszą je w sobie. Maria Tyws zdradziła licznie zgromadzonym słuchaczom wiele ciekawostek dotyczących azjatyckiego kraju. Opowiedziała o najbardziej zatłoczonym skrzyżowaniu świata w Tokio, podczas zmiany świateł przechodzi przez nie 2,5 tys. osób! Następnie, wszyscy poznali historię wiernego psa Hachiko, któremu mieszkańcy stolicy Japonii wybudowali pomnik.
W Japonii nie do pomyślenia jest, aby pracownicy mogli wziąć wolne z pracy. Praca jest najważniejsza, należy ją szanować, dlatego też dopiero jak szef wyjdzie z biura (nawet późnym wieczorem), personel może opuścić swoje stanowiska. Mężczyźni nie idą po pracy do domu, lecz w ramach integracji udają się z kolegami na sake, co wpływa negatywnie na ich życie domowe. Kobiety, gdy urodzą dzieci muszą pozostać w domu, aby się nimi zajmować. Nie mogą już działać zawodowo, więc buntują się i nie chcą zakładać rodzin. Te czynniki powodują, że demografia w Japonii jest naprawdę poważnym problemem. Japończycy są długowieczni, a rodzi się coraz mniej dzieci, dlatego do pracy sprowadzają coraz częściej siłę roboczą z zagranicy (jedynie z krajów azjatyckich, najczęściej Koreańczyków lub Chińczyków).
 Japończycy tworzą eleganckie budynki, nie lubią ekspresji ani egzotycznych dziwactw. Społeczeństwo jest w 75% ateistyczne, nie mają żarliwości duchowej, chociaż religia szintoistyczna jest elementem ich tradycji, więc czasem wykorzystują ją do konkretnych rytuałów, jak np. ślub. Maria Tyws wspomniała także o sławnej dzielnicy gejsz w Kioto, ulubionej grze automatowej Japończyków – pachinko czy miejscu kultu Japonii – najwyższym szczycie Fudżi.
Wykład zafascynował przybyłych słuchaczy, którzy nie mogą się doczekać kolejnego spotkania z prelegentką, a odbędzie się ono już za miesiąc. Podróżniczka otrzymała od biblioteki upominek: pamiątkowy plakat oraz notes z okładką zaprojektowaną przez Oharę Kosona – słynnego japońskiego malarza i grafika.

Alicja Pietrzyńska

 

Powrót do Wydarzenia 2019