Blue Flower

Wycieczka do Barda i Kamieńca Ząbkowickiego

 W dniu 06  października  b.r. wybraliśmy się na kolejną wycieczkę do pobliskich miejscowości:  Barda i Kamieńca  Ząbkowickiego. Naszym przewodnikiem był pan Jerzy  Jurczyński. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od  miasta Bardo.
Bardo jest jedną z najstarszych miejscowości Dolnego Śląska. Jest niewielkim niespełna trzytysięcznym miasteczkiem położonym w południowej części województwa dolnośląskiego. Nazywane jest często "Miastem cudów", "Miastem na szlaku cysterskim" lub "Złote wrota Ziemi Kłodzkiej".
W pierwszej kolejności w Bardzie zwiedziliśmy Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary czyli barokowy kościół Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, powstały w XVII wieku w miejscu dawnych kościółków - czeskiego i niemieckiego. W świątyni, w ołtarzu głównym znajduje się za szkłem cenna Figura Matki Bożej Bardzkiej łaskami słynąca, pamiętająca czasy XII wieku, kiedy to stanęła w pierwszej kapliczce zakonnej. Nie wiadomo czyim dziełem jest figurka, ani skąd się wzięła, ale wiadomo, że w XIV wieku tylko dzięki niej i swojemu położeniu miasto egzystowało, ściągając tłumy pielgrzymów. My mieliśmy szczęście zobaczyć figurkę z bliska.
We wnętrzu bazyliki znajduje się zespół późnobarokowych ołtarzy. Do wyposażenia kościoła należą miedzy innymi barokowe obrazy baroku ze Śląska – 2 obrazy Michaela Willmanna (Pokłon trzech króli, Św. Jadwiga), jeden monumentalny obraz z pracowni Willmanna Nawiedzenie NMP oraz odnowione barokowe organy bardzkie.
W 2004 abp Marian Gołębiewski Metropolita Wrocławski podniósł sanktuarium do rangi Metropolitalnego Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej a w 2008 papież Benedykt XVI nadał kościołowi tytuł bazyliki mniejszej.
Następnie udaliśmy się do Muzeum Sztuki Sakralnej w klasztorze oo. redemptorystów, które mieści się przy kościele Nawiedzenia NMP. W kaplicy wotywnej bracia zgromadzili około 50 obrazów, które wierni pozostawiali tu od XVII do XIX w. Na parterze i piętrze znajduje się dodatkowy tysiąc eksponatów - obrazy, rzeźby, monstrancje, ornaty, liczne wyroby ze złota. Jednym z najpiękniejszych  zabytków jest monstrancja ze złoconego srebra, którą ufundował w 1674 r. Fryderyk Steiner, opat z Kamieńca.  
Kolejnym miejscem w Bardzie, które zwiedziliśmy była  ruchoma szopka panoramiczna otwarta w 1971 r. dla upamiętnienia 700-lecia sanktuarium. Szopka została zbudowana w dawnej krypcie, w której grzebano zakonników do 1803 r. Szopka bardzka ma wiele prostego, niekiedy kiczowatego uroku. Atmosfera ciemnego pomieszczenia, poruszających się figurek, przyciszonego dźwięku ich mechanizmów sprawia, że wchodzi się tutaj jakby do nierealnego świata.
Rynek miasteczka ma też swój urok, a że  było słonecznie i ciepło (chociaż trochę wiało) przewodnik rozszerzył program wycieczki o spacer na platformę widokową w Bardzie. Słoneczna aura, jesienna panorama lasu, gór i samego Barda zachwyciła  uczestników wycieczki.
 Po zejściu z platformy widokowej wsiedliśmy do autokaru i pojechaliśmy do kolejnej miejscowości, do Kamieńca Ząbkowickiego. Autokar zatrzymał się nie daleko Zespołu klasztornego opactwa cysterskiego. Po zakupieniu biletów w kasie wyruszyliśmy zwiedzać zespół klasztorny opactwa cysterskiego oraz Kościół Wniebowzięcia NMP. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od  zabudowań klasztornych.  Obecnie zaadaptowane są one na inne cele - w budynku opackim siedzibę ma oddział Wrocławskiego Archiwum Państwowego, a w budynku dawnego konwentu zakonnego otwarto Izbę Pamiątkową. Następnie zwiedziliśmy piękny kościół Wniebowzięcia NMP, który znajduje się wewnątrz opactwa. Zbudowany został w latach 1290-1350 w stylu gotyckim. Na przełomie XVII i XVIII wieku kościół uzyskał pewne elementy barokowe. Wewnątrz kościoła znajduje się ołtarz główny, jeden z najwyższych, drewnianych ołtarzy w Polsce wykonany został w 1704 z drewna sosnowego, wielokondygnacyjny, ma ponad 22 m wysokości. Centralną jego część zajmuje obraz Michała Willmanna przedstawiający Wniebowzięcie NMP. Powyżej znajduje się inny, owalny obraz Willmanna przedstawiający Trójcę św. Obydwa wykonane zostały w 1705, niedługo przed śmiercią artysty. Wybitnym dziełem sztuki rzeźbiarskiej jest polichromowana ambona wykonana w 1708. W jej zwieńczeniu umieszczona jest scena z odpoczywającym pod drzewem Jakubem, któremu we śnie objawił się Bóg i aniołowie. Nad baldachimem drabina oparta o chmury, po której wchodzą i schodzą anioły Boże. Na emporze chóru muzycznego umieszczone zostały organy. Wnętrze kościoła zdobią również liczne ołtarze i kaplice kościelne, wśród nich ołtarze: Serca Jezusowego z 1807, św. Maksymiliana Kolbe, św. Bernarda, św. Benedykta, św. Stanisława Kostki, św. Jadwigi, ołtarz Serca Maryi oraz ołtarz Matki Boskiej Bolesnej.
Na wzniesieniu górującym ponad Kamieńcem Ząbkowickim stoi piękny pałac Marianny Orańskiej. I tam poszliśmy aby zwiedzić tę perłę architektoniczną. Już z daleka w oczy rzucają się cztery czerwone, okrągłe wieże wystające ponad konary drzew. Przewodnik podczas zwiedzania zamku przybliżył nam postać Marianny Orańskiej - żony Albrechta von Hohenzollern, księcia Prus, która była inicjatorką budowy pałacu. Została właścicielką dóbr w Kamieńcu Ząbkowickim po śmierci swojej matki. Księżna znana jest również z działalności dobroczynnej. Biorąc pod uwagę niezdrową atmosferę dworu pruskiego, huczącego od plotek o jej małżeńskich problemach, Marianna postanowiła wznieść swoją rezydencję z dala od Berlina. Malownicza lokalizacja Kamieńca Ząbkowickiego, a także inspirujące opowieści o średniowiecznym zamku warownym Brzetysława II, który rzekomo stał kiedyś na kamienieckim wzgórzu, również przyczyniły się do decyzji o budowie pałacu w tym miejscu.
Zaprojektowanie rezydencji zostało zlecone  w 1838 roku Karlowi Friedrichowi Schinklowi, jednemu z najwybitniejszych architektów epoki. Pałac zbudowany jest z kamienia i cegieł.  Przewodnik oprowadzał nas po kolejnych komnatach. Moją uwagę zwróciła sala balowa znajdująca się na pierwszym  piętrze, która przykryta jest sklepieniem palmowym, i zaskakująco ma niewielkie rozmiary. Z niej wychodzi się na ogromny taras z widokiem na Kamieniec i Góry Bardzkie, na którym bawiono się i tańczono.
Rezydencję otacza rozległe założenie parkowo-ogrodowe, zaprojektowane w 1858 roku przez Petera Josepha Lenné.
Pałac przetrwał w nienaruszonym stanie II wojnę światową (w czasie której zmarł bezpotomnie jego ostatni właściciel) służąc za magazyn zrabowanych skarbów i dzieł sztuki. Niestety  od 1945 roku Armii Czerwonej, dewastowała wnętrza, a wszystkie przedmioty, które przedstawiały jakąkolwiek wartość, wywoziła do Związku Radzieckiego, na końcu zaś pałac podpalono – dwukrotnie, ponieważ za pierwszym razem pożar udało się opanować okolicznym mieszkańcom. Za drugim razem do noszących wodę strzelano. W okresie Polski Ludowej kamieniecki pałac wszedł w stanie kompletnej ruiny. Pałac przeszedł różne koleje losu i od 2012 roku zabytek stał się własnością gminy Kamieniec Ząbkowicki. Obecnie  Pałac sukcesywnie remontowany jest dzięki środkom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Po zwiedzeniu Pałacu udaliśmy się na jesienny spacer po parku okalającym rezydencję.
Przed wyjazdem do Dzierżoniowa odwiedziliśmy jeszcze kamienieckie mauzoleum, którego rewitalizacja została już zakończona. Mauzoleum to rodzinny grobowiec Marianny Orańskiej. Obiekt powstał pod koniec XIX wieku. W kamienieckim mauzoleum zostało pochowanych pięć osób. Decyzję o budowie obiektu podjął Albrecht Hohenzollern, syn Marianny Orańskiej po śmierci swojej żony Marie Fruederike. W 1898 roku to ona jako pierwsza spoczęła w rodzinnym grobowcu. W mauzoleum zostali pochowali również ich trzej synowie.
Pomimo tak napiętego planu wycieczki wygospodarowaliśmy czas aby  wypić kawę w pałacowej kawiarence. Zmęczeni ale pełni wrażeń wróciliśmy do Dzierżoniowa.

Bożena Krotla

Powrót do Wydarzenia 2018 II półrocze